e-booki audio-booki i czyt-buki
Digitalizacja! transformacja!
W dobie cyfryzacji papier idzie do lamusa (chociaż nie do końca.... przeczytaj o moim booletproof journal). Usługi chmurowe również powoli stają się standardem. Przyszedł zatem moment na przejście z papieru na e-papier. Książki zamieniłem na e-książki i audiobooki.
Postanowiłem dać szansę zabawce w postaci czytnika e-booków i sprawdzić jak to zadziała. Po zaznajomieniu się z parametrami technicznymi zabawek (no bo jak by inaczej osoba techniczna tego nie zrobiła :P): http://swiatczytnikow.pl/porownanie-wersji-kindle-touch-2014-paperwhite-voyage-i-classic/ http://czytio.pl/blog/kindle-paperwhite-3-vs-pocketbook-touch-lux-3-porownanie-czytnikow-ebookow/ Testowałem również czytnik PocketBook Touch Lux 3 który pokazał mi kolega. Przyznam szczerze że posiada jedną dla mnie istotną zaletę: fizyczne przyciski. Nie każdy może widzieć w tym plus, innym wręcz mogą one przeszkadzać. Mi jednak wydaje się sensowne posiadanie guzika który przewija stronę. mój wybór padł na kindle paperwhite: Koszt ok. 629-700 zł zależnie od sklepu. Plan jest taki, żeby urządzenie kupić przed wakacjami - czyli za 2 miesiące: Budżet przygotowany na tę okoliczność to 400 zł - potrzeba jeszcze 300 -400 (bo pewnie jakieś akcesoria również będą potrzebne). Oglądałem w media expert kindle touch, nie zrobił na mnie wrażenia - od zwykły czytnik, muszę jeszcze zaznajomić się z kindle paperwhite - z tego co czytałem wyświetlacz ma większą rozdzielczość i generalnie urządzenie ma lepsze parametry (czy to istotne?- nie wiem).
Aktualizacja lipiec 2017 Czas na podjęcie decyzji nieubłaganie nastał gdyż o to rozpoczęły się wakacje. Budżet na czytnik powiększył się o voucher do sklepu internetowego morele.net. Skorzystałem bowiem z promocji karty kredytowej Citi Handlowy dostępnej na stronie sklepu. Zamknąłem nie używaną kartę kredytową w Credit Agricole która kosztowała mnie 8 zeta miesięcznie (sic!). Co ciekawe po złożeniu wniosku o zamknięcie karty zadzwoniła do mnie przemiła pani bardzo zaniepokojona moją decyzją. Zaproponowała zwrot na rachunek karty połowy kosztów jakie poniosłem za jej "utrzymanie" za zeszły rok i zaproponowała kartę za darmo do końca tego roku (no kurde... jak nie przyciśniesz to gówno dostaniesz - sobie pomyślałem). Szybka kalkulacja: 12x8 zeta /2 = 96/2= 43 za zeszły rok... za ten rok będzie 96 więc razem 96+43 = 149 ... dobra... nie wolę 400 zeta w morele.net.... Także uprzejmie podziękowałem i zadowolony ze słusznie (w końcu) podjętej decyzji mam voucher za który panuję kupić czytnik e-booków. Problem pojawia się w tym że czytnik ma być (w moim mniemaniu) współdzielony z żoną która pochłania niesamowite ilości książek... no serio... nie warto liczyć nawet... Problemem nie jest sam fakt współdzielenia czytnika tylko to że żona stwierdziła że woli papier a nie jakiś tablet z czarno-białym ekranem :) Sobie nie warto chyba kupować zabawki za 800 zeta (nawet jeżeli połowę mam z vouchera). Hate all You want ale nie kupię kindla (przynajmniej na razie) z racji że czytnik będzie głównie w posiadaniu żony skłaniam się ku Pocket Book Touch Lux 3. PocketBook posiada natywnie instalowaną aplikację (od którejś tam wersji softu) powiązaną z legimi.pl - czytelnią e-booków i audiobooków. Jeżeli aplikacji nie widać na ekranie głównym czytnika znaczy to że nie jest zarejestrowany w legimi i wystarczy go zarejestrować wysyłając maila z numerem seryjnym. Możemy się cieszyć dostępem do ogromnej ilości książek. Moja żona znalazła tam co najmniej kilkadziesiąt pozycji zatem zdecydowaliśmy się testowo wykupić abonament na nie limitowaną ilość książek miesięcznie w kwocie 44,99 PLN miesięcznie. Wydaje się sporą kwotą, jednak liczę że oprócz e-booków będę mógł skorzystać z dość sporej ilości audiobooków. Jak w ten sposób na to spojrzeć to cena wydaje się bardziej przystępna (moja żona nie słucha tylko czyta). Cennik legimi dla zainteresowanych. Czy da się czytać książki z Amazona? Nie znalazłem legalnej opcji na czytanie zabezpieczonych za pomocą DRM książek. Będę jeszcze szukał. Wrażenia z czytnika: bardzo pozytywne plusy: sprzętowe klawisze - można przewijać strony guzikiem a nie ekranem dotykowym połowę tańszy niż kindle natywne legimi (no wymaga napisania maila żeby zarejestrować czytnik) gratisowe etui (nie było napisane że będzie w zestawie więc fajnie że jest) minusy: gorsze podświetlanie niż w kindle (mniej rozproszone światło i nieco nierównomierne) nieco wolniejszy niż kindle przeglądarka mega wolna (nie polecam wybierania książek przez stronę legimi - animacje się co chwilę odświeżają i przerysowują ekran - bardzo męczące - lepiej wrzucić książki przez komputer lub smartfona i zsynchronizować półkę w PocketBook). Tak o to w rodzinie przechodzimy z papieru papierowego na papier elektroniczny. Zmiany zmiany... Jednak pozostaję przy swoim BooletproofJournal w wersji papierowej... o czym niebawem za pewne napiszę. Fotki czytnika:
Cześć!